Archiwum październik 2008, strona 1


paź 27 2008 Ciąg dalszy dziwnych pytań....
Komentarze (0)

Czy w dorosłym życiu jest miejsce na marzenia?.

Oczywiście jednak w dorosłym życiu nazywamy je "potrzebami", bo przecież któż nie marzy o tym, aby mieć wspaniały dom, szczęśliwą rodzinę czy lepszy samochód?.

Poza tym marzenia przybierają zupełnie inną postać. Nie marzymy już o nowym komputerze czy innym gadżecie. Zaczynamy myśleć poważnie, o życiu prywatnym, o karierze zawodowej.

W tym całym natłoku myśli zapominamy, że w głębi duszy dalej jesteśmy dziećmi i mamy marzenia, jednak w pogoni za pieniędzmi zapominamy o tym i marzymy coraz rzadziej.

Człowieka niszczy rutyna codziennego życia, zabija jego wyobraźnię, która przecież jest częścią życia.

Rutyna..

Właśnie RUTYNA czyli monotonia codziennego życia. To właśnie ona sprawia, że człowiek staje się obojętny, że brakuje mu sił.

Codzienne wykonywanie tych samych czynności według nudnego schematu powoduje zanikanie wiary w siebie, "po co mam się starać, jutro i tak będzie tak samo".

Warto czasami coś zmienić. Oczywiście wiadomo, że w pracy rutyna to normalna kolej rzeczy, ale po pracy można robić wiele innych rzeczy.

Wystarczy tylko uruchomić tą wyobraźnie, którą trzeba trenować. Pomyśleć co można zrobić, gdzie iść, z kim.

Wystarczy chcieć, a w ten sposób codzienne życie będzie bardziej urozmaicone i ciekawsze, a rutyna i monotonia stanie się bardziej znośna.

gandziamen   
paź 27 2008 Wszystko jednakowe?
Komentarze (4)

Przedewszystkim chciałbym powitać was drodzy blogerzy na moim nowym blogu, na którym będę pisał o wszystkim i o niczym (takie sobie moje rozkminy) Cool

Życie - hmm... zastanawialiście się kiedyś czym ono jest?. Dlaczego toczy się tak a nie inaczej? Ja tak... i doszedłem do wniosku, że nie jestem w stanie tego pojąć. Definicja życia nie istnieje.

Dlaczego życie człowieka od lat toczy się tak samo?

Moim zdaniem dlatego, że powstały swojego typu ideały, stereotypy w stosunku do zachowań, ubioru, stylu bycia, które ktoś narzucił.

Każdy przejaw indywidualizmu w dzisiejszym świecie zostaje stłamszony, a przecież indywidualność to zaleta, to odróżnia nas od siebie, przecież każdy jest inny i powinien posiadać swoje zdanie i styl.

Schemat?

Oczywiście zdarzają się wyjątki, ale większość ludzi ma w sumie w życiu takie same cele: szkoła, praca, dom, rodzina. Dlaczego? Aaa no właśnie dlatego, że kiedyś ktoś narzucił nam taką rutyne życiową i zostaje ona przekazywana z pokolenia na pokolenie.

Czemu musimy się zgadzać z tymi ideałami?

A dlatemu, że jak napisałem już wcześniej wszystko co inne lub zmienione to złoooo Laughing i społeczeństwo uważa to za dziwne. A człowiek przecież ma tylko jedno życie i ma prawo przeżyć je jak chce.

Szczęście?

No właśnie czym jest szczęście w życiu? i kiedy człowiek jest w pełni szczęśliwy?

Odpowiedź : NIGDY.

Człowiekowi zawsze brakuje czegoś do szczęścia. Wcześniej powiedziałem o celach życiowych. Co się dzieje kiedy człowiek osiągnie już to co sobie założył? Czy jest spełniony?

Miłość, pieniądze, poczucie bezpieczeństwa to tylko kilka rzeczy, które mogą dać szczęście. Jednak gdy już mamy to wszystko co wtedy?

No właśnie, nic.. wymyślamy nowe cele i założenia do spełnienia, w ten sposób koło wcale się nie zamyka. Czy można powiedzieć, że życie to ciągłe podejmowanie decyzji i realizowanie jakichś planów?.

Moim zdaniem tak, bo człowiek nigdy nie jest w pełni zadowolony i ciągle chce coś osiągnąć.

A Wy? jak myślicie?

Narazie to tyle może później jeszcze coś napiszę ;) pozdrawiam i zapraszam do wyrażania swoich opini!.

gandziamen